| Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Drogi sercu mojemu, Wielebny Księże Piotrze! Na wstępie mojego listu pragnę pozdrowić Księdza Bożym imieniem: Pokój z Tobą! W pierwszych słowach tegoż listu pragnę się przedstawić. Nazywam się Karol, mam 17 lat (już za kilka dnia 18-ście) i jestem uczniem III klasy Liceum. Od kilku lat jestem wolontariuszem w dwóch fundacjach, a od roku organizuje różne akcje dla podopiecznych Domu Dziecka pw. Św. Brata Alberta. Piszę do Księdza, gdyż stało się to tak niespodziewanie. Nie byłem na to nawet przygotowany. A piszę do Ojca, gdyż przypadkowo natknąłem się na księdza kazania z rekolekcji. Nie ukrywam byłem w wielkim wzruszeniu, kiedy usłyszałem te przepiękne kazania. Kazania kapłana prostego, ale zarazem jakże wymownego w stylu i mówieniu. Kazania Księdza z radością mogę powiedzieć są skierowane dla wszystkich. Nie tylko dla tych tzn. "Moherowych beretów", ale i dla dzieci, młodzieży, dla małżonków i rodziców, dla ojców i matek! Z radością serca odnajduje kolejne księdza kazania i słucham. A słuchając podziwiam nie tylko kazania ale i księdza. Z radością serca wypowiada słowa za pieśnią religijną, które pragnę sparafrazować: Dzięki, o Panie! Składamy dzięki, O Wszechmogący nasz Królu w niebie! Za to, że dałeś nam tak Świętego kapłana jakim jest Ks. Piotr.... Teraz wiem, że relikwie jakie Ksiądz posiada i gromadzi wspomagają i sprawdza się przysłowie: z jakim przystajesz, takim się stajesz. I dobrze! Bo Ks. Piotr przystaje ze Świętymi i Świętym się staje. Bogu niech będą za to dzięki! Drogi Księże Piotrze, piszę do Księdza tak naprawdę z dość innej inicjatywy. Podczas słuchania jednego z księdza kazań usłyszałem, iż posiada Ksiądz relikwie Św. Jana Bosko. Dlatego też piszę do Księdza w tej sprawie. Od kilku lat zmagam się z chorobą. Niestety choroba się pogłębia (owrzodzenie żołądka i dwunastnicy, ruchoma nerka, nadciśnienie tętnicze a teraz jeszcze zapalenie płuc, które zamiast mi przechodzić pogłębia się). I z tym również wiąże moją prośbę. Mówił Ksiądz podczas jednego z kazań, że pewna dziewczyna ofiarowała księdzu kawałki z sutanny, tegoż świętego. A ja moją prośbę kieruję do Księdza. Prosiłbym o przesłanie mi choć małego kawałka tej świętej relikwii. Starałem się o relikwię Św. Stanisława Biskupa- męczennika Polski, ale rozmawiając z Ojcami, mówili że wiąże się to z procedurami, i długim oczekiwaniem. Wierzę w moc Świętych relikwii, i wierzę w moc relikwii św. Jana Bosko, i wiem, że może on wiele zdziałać przed Obliczem Najświętszej Maryi Panny- Matki Naszej! Nie bez powodu obrałem sobie za motto życia słowa: Złóżmy naszą nadzieję w Maryi. Doskonale wiem, że jeżeli chcemy dojść do Jezusa, to tylko przez Maryję! A Św. Jan Bosko ma wielkie zadatki u Maryi Panny. Miał je jeszcze za życia, a teraz wierzę, że jest Jej pomocnikiem w Domu Ojca Naszego. Bardzo zależy mi na tym, gdyż chcę w tą rocznicę 18-stych urodzin, powiedzieć Bogu, razem za Maryją i wykrzyczeć VIAT- Niech mi się stanie według słowa Twego Panie, a chcę powiedzieć to na słowa Boga Ojca zawarte w Księdze proroka Izajasza mówiącego: "Kogo mam posłać? kto by Nam poszedł?" a ja chcę odrzec: Oto ja poślij mnie! Poślij mnie do głoszenia dobrej nowiny ubogim, do głoszenia wolności więźniom, do pocieszania ludzi samotnych, aby iść do sierot społecznych, i dzieci zaniedbanych. Dlatego też proszę Cię drogi Księże o choćby cząstkę św. Jana Bosko. Niech kieruje mnie On drogą mojego dojrzałego życia, niech kieruje mnie ścieżką kroczącą do Pana przez Maryję! Niech ten herb, który obieram za herb mojego życia i mojej osoby, w którym jest umieszczony krzyż a pod nim litera M symbol Matki Najświętszej. Bo ona wytrwała pod krzyżem, tak jak ja chcę wytrwać przy Jezusie do końca dni moich, chcę wytrwać przy tych, którzy są blisko Jezusa, a jako Pasterz pozostawić 99 owiec i iść szukać tej jednej zagubionej. Drogi Księże Piotrze- kaznodziejo Kościoła Polskiego! Z okazji zbliżających się Świąt Narodzenia Pańskiego przesyłam najserdeczniejsze życzenia. Niech Nowonarodzone dziecię błogosławi Księdzu na każdy dzień nowego 2010 roku: W imię Ojca i Syna, i ducha Świętego. Dołączam również do tych życzeń z serca płynące życzenia z okazji obchodzonego Roku Kapłańskiego. Proszę również o modlitwę w mojej intencji w tym szczególnym dla mnie czasie, wkraczaniu w dorosłe życie, a zarazem wyboru mojej drogi życiowej. Polecam się Księdza pamięci modlitewnej i zapewniam ją również z mojej strony! Oddany w Jezusie i Maryi Z pamięcią modlitewną Karol Czernecki Kępie; 14.XII.A.D.2009r. |